Czy Miłość musi mieć szczenięcą mordkę?
Czy musi mieć metkę, przynależność, rasę?
A może Miłość to po prostu rozmerdany
ogon gdy wracasz do domu,
spojrzenie mówiące 'jesteś najlepszym co mnie spotkało!'
oraz słodki ciężar na stopach po długim dniu?

Staś to kolejna zapomniana psia mordka, nie jest rasowy ani młodziutki. Okropny to powód, ale nie widzimy innego, dla którego taki pies spędziłby 5 lat w schronisku. A Staś to pies wyjątkowy. Dlaczego? Chyba przez błysk niedowierzania w oku kiedy się go woła, wielką radość kiedy dostaje choćby troszkę uwagi, śmieszne tylne nóżki, które nie zawsze nadążają za przodem i muszą 'dohopsać' do reszty psa i zwijanie się w nocy w kulkę na brzegu łóżka, ale tylko kiedy nikt nie patrzy. Powoli przekonuje się, że zasługuje na miejsce w domu, a nawet na miękką poduszkę w ciepłym kącie. Dobrze dogaduje się z suczkami, podczas spacerów w kontakcie z obcymi psami czasem wymaga przypomnienia zasad, jest przy tym bardzo karny. Jest całkowicie bezproblemowy z kotami, nawet tymi, które bywają namolne. Staś dopiero wychodzi ze swojej skorupki, więc bywa jeszcze przestraszony i wycofany, ale szybko przywiązuje się do właściciela i widać, że kocha ludzi, na spacerach radośnie biegnie nawet do obcych. Kiedy już się zaklimatyzuje jest radosnym, wesołym psiakiem zachowującym się jak szczeniak. Na smyczy zdarza mu się wykazywać za dużo entuzjazmu, chyba po takim czasie nie spodziewał się, że czekają go jeszcze spacery kilka razy dziennie. Jest dziesięcioletnim psiakiem średniej wielkości, ma w kłębie (między grzbietem a szyją) 45cm i dzięki opiece ekipy schroniska całkiem spory zapas tłuszczyku. Jest do tego niesamowicie puchaty, taka psia wersja królika. Staś to pies, który wiele lat czekał w długiej kolejce do szczęścia, jednak nie stracił pogody ducha i uśmiechu na swojej uroczej mordce. Zasługuje na radość, ciepło i własnego człowieka.

Psiak jest zaszczepiony, zaczipowny i wykastrowany.
Staś jest pod opieką OTOZ Animals Schroniska w Tczewie.
Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Gdańsku.
Obowiązuje umowa adopcyjna.

Kontakt w sprawie adopcji:
P. Kasia: tel. 606 110 702
(miewam problemy z zasięgiem,
gdyby się nie udało dodzwonić proszę o smsa)
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.