Dzisiaj był pracowity dzień nie tylko dla Nas ale również dla naszej Honoraty i Michała z salonu PSYZJER!
Ciężki był przypadek uwolnienia z kokonu kołtunów zabiedzonej pudelki, która niedawno trafiła pod naszą opiekę.
Ale kto, jak nie oni mogliby pomóc Bez chwili zawahania zabrali się do pracy!
Ze śmierdzącego, zaplątanego stosu filcu, wyłonili pięknego psa, który był bardzo grzeczny podczas zabiegu pielęgnacji.
Teraz bez problemu nasza pudelka może poruszać się i cieszyć z pozbycia się bolesnego filcu.
Dzisiaj również pudelka otrzymała swoje imię i nazywa się Honoratka - oczywiście na cześć naszej wspaniałej fryzjerki!
Honoratka (pudelka ) trafiła również do domu tymczasowego naszych pracownic, w którym przebywa Chico i powoli dochodzi do siebie.

Jeszcze raz ogromnie dziękujemy za nieocenioną pomoc naszemu salonowi PSYZJER!