Była podopieczna KORNELIA przesyła pozdrowienia ze swojego domu ?

Pieska mamy od września a wydaje się ciągle jak by był u nas dopiero od wczoraj.

A to przez to że ciągle jak wchodzi się do domu to człowiek cieszy się jak by ją widział po raz pierwszy ?

Ciepłe łóżko obok kaloryfera to jej ulubione miejsce, codzienne przejażdżki na rowerze

i wielkie podwórko do jej dyspozycji, po prostu żyć nie umierać ?

Pozdrawiamy.