Pozdrowienia od schroniskowej Sziry (która nadal Szirą została). Uwielbia się wygrzewać przy kaloryferze i nawet nie ma mowy aby legowisko było w innym miejscu. Jednak największą radość sprawiają jej wygłupy z naszym synem Patrykiem, którego nawet rano jak się obudzi wita jakby nie widziała bardzo długo :) Szira staje się z dnia na dzień coraz bardziej ufna :) Cieszymy się że ją mamy :)

Szira jest juz z nami prawie pół roku. Od tego czasu poczynila wielkie postępy. Zaufala czlowiekowi :) Jest bardzo radosnym psem, uwielbia biegać i wyglupiac się. A największe szaleństwo gdy widzi scielone łóżko. Syna kocha nad życie:) tam gdzie on tam i ona. Dziękujemy że mogliśmy jej dać dom. Ona jest NASZA :) i nigdy nie pozwolimy jej skrzywdzić !!