Serdecznie wszystkim dziękujemy za pomoc w ratowaniu Diego - wychudzongo, pozostawionego na śmierć hasiora,
który został odebrany ''właścicielowi'' przez inspektorów OTOZ Animals.
Na dzień dzisiejszy jest już lepiej, Diego wstaje o własnych siłach i po mału poznaje świat od nowej, lepszej strony.
Dzięki troskliwej opiece i pomocy przyjaciół naszego podopiecznego stan Diego jest stabilny i nic nie zagraża jego życiu.
Z dnia na dzień widzimy postępy a jego ogon coraz radośniej merda.

Cały czas prosimy o trzymanie kciuków za Diega by jak najszybciej mógł znów robić to co kocha...

A co kocha robić każdy hasior z pewnością wiedzą wszyscy jego miłośnicy :)